Nawyki? Jakie nawyki?




Mnóstwo ludzi na całym świecie próbuje zmienić swoje nawyki i podejście do wielu spraw. Próbują zrzucić wagę, zmienić swoje przyzwyczajenia żywieniowe  i tryb życia. Niestety, bardzo często jest to podyktowane chwilowym kaprysem oraz chęcią zmiany wszystkiego o 180 stopni.

Nawyk to coś co zostaje stworzone po jakimś określonym (zwykle długim) czasie. Nie da się wprowadzić nawyku w ciągu 3 dni. Nasz umysł i tak będzie powracał do "starego oprogramowania" jeszcze bardzo długo. Nawet wtedy, gdy będzie nam się wydawało, że wprowadziliśmy nowy nawyk i tak przez pomyłkę możemy skręcić nie w tą ulicę co trzeba, wrzucić do koszyka inny produkt niż naprawdę chcieliśmy itd.  Jeżeli chcesz pozbyć się nawyku pamiętaj o dwóch rzeczach. To wymaga czasu i determinacji.

Wiele osób myśli, że skoro do tej pory jadła fast foody, spała do południa i nie dbała o swój wygląd może to wszystko zmienić w ciągu tygodnia. 
Kupi nowe ciuchy, przez kilka dni nie zje słodyczy i będzie całkiem innym człowiekiem. Niestety...to tak nie działa... :) Poniżej przedstawię Ci w krótki sposób jak zrealizować swoje cele i wprowadzić dany nawyk w życie.

1. Po pierwsze nie łudź się 

Nie myśl, że uda się zrealizować wszystko w ciągu miesiąca czy dwóch. Wszystko zależy od tego jak duży jest cel. Każdy nawyk, który działa na nas destrukcyjnie należy zmienić na inny i warto się do tego dobrze przygotować. 

2. Po drugie, warto wszystko przemyśleć

Wprowadzanie nawyków na siłę nie ma najmniejszego sensu, zwłaszcza jeśli jest to postanowienie noworoczne, lub wpływ ma na to nasze otoczenie. Warto wprowadzać do swojego życia zmiany, ale tylko wtedy, gdy przemyślimy wszystko dobrze. Zmiany podejmowane pod wpływem innych, czy tym bardziej pod presją nie przynoszą niczego dobrego.

3. Po trzecie przykład

Chcesz schudnąć i poprawić swoją sylwetkę? 
W takim razie powinieneś zacząć ćwiczyć i lepiej się odżywiać. Zapisywanie się na siłownię i całkowita rezygnacja z fast foodów i słodyczy to bardzo zły pomysł. Zwłaszcza, jeśli nie odchudzałeś się do tej pory. Pamiętaj o metodzie małych kroków i o tym, że CZAS I DETERMINACJA to dwie podstawowe rzeczy w czasie wprowadzania nowych nawyków.

Nic na siłę. Jeżeli spacery oraz jazda rowerem przyniosą rezultaty, możesz zacząć myśleć o siłowni. Z kolei, jeśli przestaniesz jeść niezdrowe jedzenie w tak dużych ilościach i coraz częściej będziesz zwracał uwagę na to co kupujesz, możesz zastanowić się nad dobraniem specjalnej diety do ćwiczeń.

Trzymam kciuki za wszystkie Twoje działania. Pamiętaj, CZAS I DETERMINACJA :) 

Pozdrawiam mega pozytywnie Paweł Zieliński

Co byś zrobił, gdybyś NIC NIE MUSIAŁ? :)





Pytanie godne wpisu :) Czy zastanawiałeś się kiedyś co byś robił, gdybyś miał nieograniczone możliwości czasowe? Czyli nie musiał robić nic poza jedzeniem, piciem itd? Gdybyś nie musiał nigdzie jeździć, niczego załatwiać ani kupować?

Wyobraźmy sobie taką sytuację, gdy budzisz się rano i... możesz robić wszystko co chcesz. Możesz czytać książkę, możesz iść pobiegać, możesz poleżeć dłużej. Możesz również założyć własną firmę, polecieć w podróż balonem, albo po prostu pośpiewać. Jakie czynności byś wykonał? Gdzie byś pojechał co byś zobaczył. Pomyśl, sobie że NIE MUSISZ NIC :) Co byś wtedy zrobił?

Wiele osób zastanawia się w jaki sposób znaleźć więcej czasu, jak zapanować nad swoim dniem i co zrobić, by móc zrealizować wszystkie swoje cele w ciągu dnia, tygodnia i tak dalej. Pomyśl, jednak co by się stało, gdybyś MIAŁ CZAS. Poniżej znajdziesz przykład w jaki sposób możesz zrobić symulację takiej sytuacji:

1. Wstajesz rano ubierasz się jesz śniadanie itd. Co robisz potem? Gdzie jedziesz. Z kim rozmawiasz. Czy zajmujesz się odpoczynkiem, czy może stawiasz na aktywności i idziesz na rower?

2. Czy mając czas i nie musząc nic, postawisz na Hobby, na rozrywkę, czy może spotkasz się ze znajomymi?

3. Czy dzięki temu rozwiniesz swoje pasje, czy zajmiesz się czymś totalnie innym?

Pamiętaj o tym, że doba ma 24 godziny, i MOŻESZ wykorzystać ten czas według własnych potrzeb, marzeń i celów. Po wykonaniu niezbędnych czynności, wyjazdów i zakupów zostaje czas na wszystko inne.



A jak Ty wykorzystasz swój czas...? ;)


Pozdrawiam mega pozytywnie Paweł Zieliński

Czy można posiadać 100 rzeczy i być szczęśliwym?:)




Jest wiele artykułów na ten temat. Mamy do dyspozycji minimalizm, praktyczne podejście do życia i wiele innych opcji, które zawdzięczamy takiej filozofii. A czy zastanawiałeś się kiedyś 
w jaki sposób posiadanie mniejszej ilości rzeczy może pomóc Tobie?;)

Zastanówmy się na poniższych przykładach.

1. Posiadanie bardzo dużej ilości rzeczy, kupowanie coraz to nowych. Nieustanne podążanie za technologią, czyli:
- Brak miejsca w domu, mieszkaniu, czy garażu
- Zbyt duże rozproszenie uwagi na tych                    wszystkich rzeczach, które znajdują się wokoło
- Strata czasu w czasie poszukiwania danej rzeczy

2. Posiadanie mniejszej ilości rzeczy (niekoniecznie 100). Niekupowanie pod wpływem mody, czy chwili. Przemyślane zachowywanie danych przedmiotów, czyli:
- Szybsza praca (nie szukasz niczego, bo wszystko masz pod ręką 
i zawsze w jednym miejscu.
- Brak rozpraszaczy w postaci tych wszystkich rzeczy, które do tej pory miałeś
- Dużo miejsca wokół Ciebie na te rzeczy, których potrzebujesz do pracy i działania

Moim zdaniem w filozofii posiadania określonej liczby rzeczy nie chodzi o konkretną liczbę, lecz o podejście do kupowania
i składowania tego wszystkiego. Można przecież pozbywać się starych i niepotrzebnych rzeczy, i jednocześnie kupować nowe, których będą nam przydatne. (Sprzedaję stare sprzęty elektroniczne, które nie nadążają za moją dotychczasową pracą bo są np. za wolne i kupuję takie, które będę wspierać mnie w działaniach)

Chcesz usprawnić swoją pracę i zająć się tym co trzeba? W takim razie pozbądź się niektórych rzeczy! :) Pamiętaj o tym, że zajmują Ci miejsce i rozpraszają, dlatego nie warto się nad nimi długo zatrzymywać. Trzymam kciuki za wszystkie Twoje porządki, które usprawnią Ci pracę i pomogą działać o wiele szybciej niż do tej pory!

Pozdrawiam mega pozytywnie Paweł Zieliński