Jak rozpocząć 2018 rok?




Mnóstwo osób zastanawia się w jaki sposób zacząć działać w nowym roku. Postanowienia noworoczne, ambitne plany i...zbyt dużo rzeczy na raz. Mnostwo firm, szefów, korporacji czy po prostu pojedyńczych osób, stawia sobie BARDZO DUŻE plany, które nijak się mają do możliwości jakie masz. Jeżeli do tej pory zarabiałeś 2000 zł ciężko będzie w ciągu jednego roku zarabiać 10000zł. Tak samo ma się to w odniesieniu do innych rzeczy. Oto jest odpowiedź DLACZEGO NIE REALIZUJEMY POSTANOWIEŃ NOWOROCZNYCH. Ponieważ chcemy zmienić za dużo na raz.

Każdy chciałby np. zacząć prowadzić firmę, zmienić swoją sylwetkę czy po postu więcej zarabiać. Ciężko jest jednak działać w sytuacji, gdy wiesz, że masz do wykonania TAK WIELKI PLAN. W czasach, gdy mamy tak szybki dostęp do informacji i wiedzy chcielibyśmy jak najszybszych rezultatów, dlatego też ciężko nam wytrwać w postanowieniach jakie postawimy przed sobą na początku roku.


Jak wygląda to u Ciebie? Czy masz sposoby na postanowienia noworoczne? A może uważasz, że to strata czasu? Zapraszam do komentowania :) 

Czy potrzebujesz miliona?




Czy zastanawiałeś się jakie są TWOJE marzenia? Jeżeli jesteś nakręcony na działanie i przeczytałeś mnóstwo książek motywacyjnych gdzie każdy mówi Ci że możesz zarabiać milion pomyśl, czy CHCESZ zarabiać milion. :) Na to pytanie niestety już nie odpowiadamy sobie zbyt często przez co popadamy we frustrację. W dzisiejszym poście kilka osób, które poprosiłem odpowiedzą na pytanie "Czy potrzebujesz miliona"? ( W kwestii życia codziennego, pracy kariery itd.) 

Poniżej odpowiedzi :) 



Nigdy nie myślałem o tym, że potrzebuję miliona. Nie, żebym nie wiedział, jak te pieniądze wydać, bo na to zawsze znajdzie się sposób. Chodzi bardziej o drogę do jego zdobycia. Bo jeśli będę zarabiał, oszczędzał, inwestował i w końcu ten magiczny milion zarobię, to co wtedy? Co się zmieni? Zacznę wydawać? Zacznę odkładać kolejny milion? Ulokuję w banku "na czarną godzinę"? Myślę, że znacznie rozsądniejszym podejściem jest regularne budowanie poduszki finansowej, która zapewni nam komfort w momencie, w którym jesteśmy a nie za kilka czy kilkanaście lat. Cel zdobycia miliona jest tak abstrakcyjny, że trudno jest go przełożyć na jakiekolwiek działanie. Odłożenie 10zł, 100zł, 1000zł miesięcznie (w zależności od możliwości finansowych) jest bardziej realne i łatwiej znaleźć drogę do realizacji tego celu. Przy okazji kształtujemy nawyki finansowe, które zaprocentują w przyszłości.


Kamil



Milion to tak naprawdę niewiele. Każdy z nas bezspornie potrzebuje miliona do życia. Z pewnością u wielu z nas nasze wydatki na jedzenie, ubrania, kosmetyki, książki, opłaty, ubezpieczenie, dzieci to ponad milion w ciągu życia. Jeśli ktoś potrafi inteligentnie podejść do spraw finansowych to im więcej milionów ma w swoim życiu i nimi obraca tym lepiej. Jak powiedział Clinton Jones "nigdy nie znalazłem się w sytuacji w której posiadanie pieniędzy pogorszyłoby ją: i mimo, że pieniądze w Polsce to temat TABU, ja uważam, że bez nich bardzo trudno jest o szczęście, co nie znaczy, że pieniądze je dają. Nikt mi nie wmówi, że mając np. dzieci które proszą nas o nową bluzkę, a my nie mamy na nią pieniędzy, będziemy niewiarygodnie szczęśliwi, albo gdy cały wieczór spędzamy na skrupulatnym liczeniu, czy wystarczy nam w tym miesiącu na jedzenie. Milion jest nam potrzebny do szczęścia, ale kolejne miliony są wskazane tylko wtedy, gdy potrafimy nimi rozsądnie rozporządzać. 


Agnieszka


Wielu wybitnych osób, które znam, mówi że pierwszy milion jest bardzo łatwo zarobić, lecz najcięższyczm problemem jest w to uwierzyć. Statystyczny Polak w ciągu swojego życia, zarabia ok 1 mln co wszyscy wiemy jest to zbyt mało żeby móc wychować rodzinę, kupić dom, samochód i jeszcze odłożyć. Dlatego sądzę, że sam milion nie wystarczy do zrealizowania swoich potrzeb. Uważam, że jeśli mamy możliwość rozwoju i w żaden sposób nie jesteśmy ograniczeni (sami wybieramy swoją drogę w życiu) to każdy z nas dla swojego dobra i dobra naszej rodziny powinien zarobić minimum 5mln. Pieniądze nie są najważniejsze pytanie jest czy dzięki nim możemy zmienić swoje życie na lepsze. Jeżeli tak to dlaczego by nie zarobić nawet i 10 :)

Adrian



A Czy Ty potrzebujesz miliona? :) 

Czy chciałbyś żyć według własnego planu?


Zapewne niejednokrotnie zastanawiałeś się co należy zrobić by zacząć żyć w taki sposób jak od zawsze było Twoim marzeniem. Być może trwasz w miejscu które Cię denerwuje, przebywasz z ludźmi z którymi nie chcesz przebywać zaś Twoje zarobki czy miejsce w którym mieszkasz nie odpowiadają Ci w żadnym stopniu.

Znajome? A może warto w takim razie przeanalizować wszystko to co do tej pory udało się osiągnąć i zmienić dotychczasowy kurs jakim podążasz? :) Zapraszam Cię do lektury dzisiejszego wpisu, który stworzyłem specjalnie z myślą o Tobie oraz zmianach, jakie czasami warto zrobić.

PRZYGOTUJ SIĘ NA ZMIANY 

Chcesz zmienić swoją sylwetkę, kupić nowy samochód, obrać inną strategię w czasie pracy i wyjechać na egzotyczne wakacje? W takim razie najpierw się przygotuj. Nie rób wszystkiego na raz bo po pierwsze nie starczy Ci na to sił, i pieniędzy a po drugie Twój organizm nie jest przygotowany na tyle zmian na raz. Jeżeli do tej pory wstawałeś o  godzinie 8:00 rano lub nawet o 9:00 nie myśl, ze zrywanie się 5:30 z zapałem do pracy przyjdzie Ci tak łatwo. Pamiętaj o tym, że ciężko będzie Ci wprowadzić nowe nawyki w takiej ilości. By zmienić podejście do życia, do ubierania się itd należy NAJPIERW zmienić swoje zapatrywania co do tego. Jeżeli chciałbyś jeździć cały czas sportowym samochodem uświadom sobie, że to nie jest wcale takie wygodne. Niskie zawieszenie, drogie części czy spalanie które w mieście przekracza często 10 litrów to tylko niektóre z "minusów" posiadania takiego samochodu. Nie przeczę, że przyjemność z jazdy może być bardzo dobra, ale warto zwrócić uwagę na przygotowania do ZMIANY. 

ODPOWIEDZ SOBIE NA PYTANIE JAKIE TY MASZ MARZENIA

W dzisiejszych czasach bardzo często bywa tak, że zapatrzeni w konkretną reklamę, bądź styl jaki obecnie obowiązuję nie zastanawiamy się co MY chcemy osiągnąć, zrealizować itd lecz to co sugerują nam inni. Oczywiście, że nie możemy się nie na nikim nie wzorować, ponieważ każdy z nas w jakiś sposób robi to codziennie, jednak warto zwrócić uwagę czy my naprawdę chcemy zarabiać tyle milionów? Czy chcemy jeździć sportowym samochodem za 100 tysięcy złotych? Być może luksusowe apartamenty, albo ubrania za 1500 zł wcale nie są nam potrzebne do szczęścia. Grunt to poznać siebie i swoje cele jakie chcielibyśmy zrealizować. Jeśli do tej pory dochody, miejsce zamieszkania oraz inne elementy stanowiły dla Ciebie wystarczający pułap, być może warto zwrócić uwagę na inne rzeczy. Być może osoby z którymi rozmawiasz na co dzień nie są dla Ciebie miłe i np. ciągle Cię krytykują? Albo samochód jakim jeździsz ma 20 lat i tracisz przez niego więcej pieniędzy niżby kosztował nowy, albo używany, ale w lepszym stanie? Warto się zastanowić jaki pułap życia Cię interesuje i jaki jest Ci naprawdę potrzebny :) 


Czy zastanawiasz się w jaki sposób zmienić swoje życie? A może istnieją w nim elementy, które chciałbyś w jakiś sposób zmienić i sprawić żeby były lepsze? W takim razie zacznij od przeanalizowania tego co jest Twoim celem :)

P.S W następnym wpisie razem w kilkoma osobami odpowiemy sobie na pytanie "Czy milion jest Ci potrzebny"? :) 


Pozdrawiam mega pozytywnie Paweł Zieliński