Dlaczego to nie wychodzi?

01:53:00 Paweł Zieliński 4 Comments

Czemu po raz kolejny nie mogę wymienić klocków hamulcowych w samochodzie?
Dlaczego nie udaje mi się tego naprawić?
Co stoi na przeszkodzie bym skończył zadanie z matematyki?

Setki spraw, mnóstwo działań a powód jeden.
Brak rozwoju. Jeśli ciągle podchodzimy do czegoś w ten sam sposób nigdy nie osiągniemy sukcesu. Sprawy związane z pracą, życiem codziennym czy naszymi emocjami to wszystko na co mamy wpływ 
i możemy traktować inaczej niż do tej pory. Nie mogę rozmontować jakiegoś urządzenia? Prawdopodobnie robię to źle, albo używam niedobrych narzędzi. Co tak naprawdę sprawia, że nie możemy zrealizować danego zadania? Podejście, które od razu wchodzi w stare wzorce, przyzwyczajenia, które są nam znane, ale nie mają nic wspólnego z rozwojem. 






"Stare" podejście sprawia, że nie potrafimy wykonywać tych samych czynności w inny sposób, pozbawiając jednocześnie samych siebie możliwości spojrzenia na wszystko z innej perspektywy. 
Jak wiadomo rzeczy, które znamy są dla nas bezpieczne i nie wytwarzają w podświadomości strachu. 

Dobrze znana droga
Stary samochód
Praca w której jesteśmy długi czas
Sklep, który "zatrzymał się w czasie" 

Każdy z nas znajdzie w swoim życiu, mnóstwo przykładów takich miejsc i sytuacji jednakże, nie każdy bierze je za coś negatywnego. Wiele osób woli nie przemieszczać się w żadnym kierunku i nie zmieniać nic w swoich działaniach, pomimo braku jakichkolwiek rezultatów. Czy łatwo jest wejść na nowy tor i używać innych narzędzi niż do tej pory? Zazwyczaj to długi i skomplikowany proces, ponieważ każde takie działanie to bardzo duża ingerencja w nasze dotychczasowe przyzwyczajenia. Tak zwana strefa komfortu dotyczy każdego działania, które jest nam znane, trwa bardzo długo i nie jest rozwojowe. Przejście na "dobrą stronę" nie jest ani łatwe, ani szybkie, ale MOŻLIWE. Nikt nie zna przepisu na natychmiastową zmianę i szybki rozwój, ale wkładając w to wszystko naszą własną pracę
i zaangażowanie możemy zmienić naprawdę mnóstwo rzeczy, i sprawić by zadania nierozwiązywalne stały się błahostką, z którą poradzimy sobie raz dwa :) 



A jak Wy radzicie sobie z nowym podejściem do swoich działań?













4 komentarze:

  1. Czasami po prostu za bardzo trzymamy się naszych przyzwyczajeń, a zmiana nas przeraża, mimo że może przynieść korzyści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to :) zmiana to niekoniecznie całkowicie inne podejście do całego życia, lecz do konkretnych czynności/sytuacji itp.

      Usuń
  2. Bywa różnie. Nie zawsze udaje mi się coś zmienić. Jednak przyznaję, że momenty, w których podjęłam ryzyko, opłaciły się w jakiś sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego warto wprowadzać zmiany :)

      Usuń